Puciowe myśli
Puciowe myśli
upadły anioł.. kto tak miał? 2018-02-01

Już dawno nie pisałam . Zbyt dużo czasu w szpitalach i depresji. Kiedy jestem juz w ciazy której nie tracę , zaczełam nienawidzić ,z całych sił walczę z bólem każdego dnia. Może kiedyś wszystko się ułoży ? dzień w dzień zadaję sobie to pytanie. Brak mi sił do życia codziennego. Myśl ,że moje plany się zawalily, plany kolejnej ucieczki, jak dam sobie radę z dzieckiem? taki obowiązek? Ludzie często marzą o czymś a potem boją się kiedy już to mają. Najgorsze jest to ,że chyba nie jestem szczęśliwa, gdyby chociaż mój mąż próbował ze mną rozmawiać... Wiecie kogo najbardziej mi brak? Matki osoby która potrafi mnie przytulić nawet jeśli plotę bzdury. Nawet jeśli upadasz to ona biegnie i podnosi cię z całych sił.   Pytanie, kiedy mowia ,, jest ci zle? odejdz,, .. to dlaczego czlowiek nie umie tego zrobic? dlaczego..


gra słowna i dzieci 2017-03-04

                Gra słowna... tak porozumiewam się z utraconą przyjaciólką.. nie umiemy z sobą rozmawiać.. więc gramy słowami które nam przypasują, do danego słowa trzeba znalezc pasujące... ach.. gdybym miała  okrutny charakter nie interesowałby mnie los innych... a ja przyzwyczajam się do ludzi ,to jest mój minus. Przyzwyczajam się do najmniej istotnych rzeczy.. Kiedy utraciłam wieloletnią przyjazn.. przywiązałam się jeszcze bardziej do mojej Zisi.. Hurrem moj wspaniały pies.. przyjaciółka która nawet daje się przytulać! Jej zwariowany ojciec mój papciu.. i mój mąż ... czy to dziwne ,że odczuwam silne wiezy i silne uczucie ,które rozkazuje mi opiekować się nimi? :)  czy to nie dziwne? nawet do obcego człowieka .. wystarczy ,że ktoś się uśmiechnie.. zawsze odwzajemnie usmiech... kiedy widzę  biedaka ,który nie ocieka śmierdzącym odorem alkoholu oczywiście... zawsze mu coś dam.. nie umiem przejść obojetnie .. zawsze się cofnę...  martwię się o każdego kto nawet potknie się na ulicy. 


          Czy to nie dziwne ,że kiedy wychodzę na miasto ,zawsze podejdzie do mnie jakieś dziecko? Dziś chłopczyk ,który karmil ze mną gołebie , potem starsza dziewczynka tak o po prostu dosiadła się... Czy to możliwe ,że dzieci widzą lub czują moją tesknotę za przebywania z nimi i spędzania czasu? za marzeniem posiadania własnego dziecka? Czy to możliwe ,że mają instynkt?   Czy to nie dziwne? ach... Autodestrukcja...  dobranoc kochani


chujowa Pani domu kolejna część.. 2017-02-25

Z dnia na dzień .. zastanawiam się jaka jest różnica miedzy związkiem a małżeństwem ? naprawdę  nie widzę różnic! ale zauważyłam znacznie większą różnicę jeśli chodzi o gotowanie , od kiedy mam mężczyznę mniej gotuję ;) zle czy dobrze? dziwne i przerażające bo kobieta chyba powinna gotować mężczynie obiady po pracy zmęczony głodny.. ale nie zawsze mam ochotę i czas... mimo iż siedzę w domu . może z braku pomysłów ? w tym problem ,że mój Ukochany mięsa nie jada... ach :) może któraś z pań ma pomysły? ja nadal poszukuję pracy.. a może jakiś wyjazd? chociaż bez Niego byłoby mi bardzo ciężko :) aaaa... i nauczyłam się jednego mimo wieku ... nauczyłam się ,że nigdy każdego nie zadowolę więc kiedy ktoś do mnie zawita może usłyszeć słowo,, samoobsługa,, ;) a najważniejsze żeby zadowolić najpierw siebie! cud mojemu ukochanemu nie przeszkadza to ,że codziennie skaleczę się, spalę coś lub rozwalę ,albo podrę ,lub zacznę krzyczeć.  Ba!... wiem dlaczego z nim chcę spędzić życie! 


Zycie z mężczyzną. 2017-02-25

Własnie próbuję nauczyć się żyć z mężczyzną , z którym mam zamiar spędzić resztę życia. Ach... szczerze? nawet kiedy jest zle... nie umiem gniewać się odwrócić. ;)Tak trafiła mnie strzała amora... tak wielka ,że pozostanie ona w moim tyłku na wiele innych żyć , światów.


 ;) Własnie męczę książkę o mężczyznach ;) ba! napisał ją facet! coś na podstawie Bridget Jones :) Niektóre fakty są przerażające , Panowie  kiedy ktoś mi powie ,że kobiety nie da się zrozumieć ,też prawda ale jesteście tak samo stworzeni jak my , i wiele sie nie różnicie. Uwierzcie mi ,że wasze postępowanie  jest wręcz czasami gorsze od naszych! :)  wolę nie poruszać i  nie zagłębiać się w dalsze rozpracowywanie mężczyzn. Wystarczy ,że do końca życia muszę próbować zrozumieć własnego męża. 


 


Czas na stwierdzenie faktów .. i częstych pytań , które  zadają mi moi przyjaciele. 


    Czasami brakuje mi słów i myśli żeby odpowiedzieć im na pytania ,są absurdalnie śmieszne i dziwne  ;) a czasami tak poważne , że  odpowiadam na nie z łatwością. ach... czas na kąpiel sen sobota.. jak człowiek z roku na rok się zmienia.. aż dziwne! Nawet na tańce mnie nie ciągnie! :)   odpoczynek zdrowie.. cóż i ciąg dalszy nastąpi... dobranoc ;)


 


 


Codzienność ,ta prawdziwa. Chujowa Pani domu. 2017-02-10

Zastanawiam sie czy któraś z pań stara się być idealną żoną.. lub po raz setny robić babkę gotowaną i  wściekać się.  Ach! cholerne ciasto.. pranie zalegające dwa dni psia sierść.. brak odpowiednich ofert pracy i  zamiast posprzątać w domu , jest jeszcze gorszy bałagan.. Cholerna idealna pani domu istnieje? na pewno panie pedantki mają jakieś minusy punkty, których nigdy nie powiedzą. Czy istnieją kobiety które nie boją się przyznać do dalekich ideałów  idealnej kobiety?  Ja się przyznaję ;) mój mąż jest na to żywym dowodem, codzienne robienie babki... katastrofa.  Miłego dnia i pozdrowienia dla mojej Zisi misi ;) ps... to dopiero ideał kobiety!


Święta.. i ich magia? wesolych swiąt! 2016-12-24

Wesołych Świąt!  od tego zacznę najbardziej dla tych którzy tych świąt nie mają..  i dla tych którzy potrzebują kilku ciepłych słów... ja osobiście za nimi nie przepadam ale toleruję... szanuję polską tradycję. Święta spędzone z mężem i Madzią która mimo swojego malutkiego lenistwa jest jedną z najwspanialszych osób w moim życiu ps.. dziękuję wam za to ,żę nareszcie mogłam te święta spędzić normalnie... dzięki ;) dobranoc kochani !


jak powstało psie łóżko :P 2016-11-24

Więc dzień... od rana kiedy tylko wstalam zastanawiałam się co dziś będę robić.. plan sam się napatoczył...  od rana Madzia zadzwoniła abym wpadła w gosci..  my trzy dziewczyny i dwa psy... butelka wina i wio... dalszy plan.. przybyła dwojka dzieci( nie pytajcie co i jak ).. mcdonald..  spacerek po ratuszu.. ach jakie to dziecko było kochane... tuliło mnie i ściskało śmiało... znów powróciło marzenie ... marzenie o dziecku. Pięknym ,własnym malutkim potworku.. ale muszę je udusić ,zabić  w zarodku. Nici z tego! dalej... spacerek chwilowy po kurek z mężem.. dom... no i ... odebrałam od sąsiada łóżeczko  i stwierdziłam ,że stworzę psie legowisko.. długa historia ;) więc sprowadziłam łóżeczko... sprowadziłam florka wraz ze swoim sprzętem do cięcia drewna.. i mojego męża który zatwierdził projekt i zaczął ciąć rozwalać  i tworzyć ,psie dosłownie łóżko,, jest wieczór a my nadal siedzimy i wspieramy go w tworzeniu jakże pięknego łoża dla mego psiaka. Dziś  bez żadnego szczegółowego tematu.. .dobranoc kochani! ;)


Jak zaakceptowac siebie. 2016-11-23

Akceptacja siebie to jedno z najczęściej zadawanych pytań. Kiedyś stwierdziłam ,że dosyć narzekania.. stałam przed lustrem i próbowałam odnalezc i stwierdzic co mi się nie podoba w moim wyglądzie charakterze.. po co? nie wiem. Przecież zawsze byłam twierdzenia ,że każdy człowiek ma wady i zalety a nasz wygląd nie powinien mieć wpływu na nasze samopoczucie.  Co powoduje iż nie możemy zaakceptować siebie?  Częstym powodem jest to ,że szukamy akceptacji w świecie zewnętrznym a nie u siebie samego, przejmujemy się opinią innych a nie swoją własną. Robimy wszystko by podobać się komuś i starać się być akceptowanym przez innych . Jesteśmy marionetkami.. oczywiście tak złożony jest świat ,jednak z wiekiem i czasem,, człowiek dorasta i zaczyna rozumieć jakie błędy popełnia. Kiedy jesteśmy dziećmi dorośli mówią nam co mamy robić , jak postępować  a kiedy dorastamy robimy to samo swoim dzieciom, bo nie jesteśmy nauczeni innych metod. Warto zmienić postępowanie i zacząć postępować fair wobec siebie.  Stań przed lustrem i powiedz sobie głośno a nawet wykrzycz ( o ile masz dobrych sąsiadów którzy to zniosą ) i powiedz.. akceptuje siebie! zaakceptuje świat i przestane pozwalać innym na to aby mieli wpływ na moje życie i decyzje! akceptuje ludzi takimi jacy są.. Obwiniając się za wszystko co się stało złego i nie korzystnego w naszym życiu nie ruszymy z miejsca.. Przecież czasu nie cofniesz... i nie zmienisz wydarzeń które już mineły.. Samoakceptacja... nie musisz od razu być osobą przebojową ,zmieniać styl i pokazywać charakter jakiego wczesniej nikt u Ciebie nie widzial.. po prostu bądz sobą  i nie pozwól komuś aby ustawał twoje życie. Otaczaj się tylko takimi ludzmi którzy chcą dobrze.. którzy poprawiają ci humor i nastawiają pozytywnie a nie negatywnie! to jest najważniejszy punkt.. osoby które nastawiają cię wrogo do innych nie są warte twojej uwagi.. Wszystko jest możliwe jesli tylko sie tego chce. Przyznam ,że długo zajeło mi pojęcie , iż tak łatwo zdobyc to o czym sie marzy .. miłość , prawdziwi przyjaciele i osoby którym zależy na moim szczesciu ..a nie tak jak kiedys falszywym i takim którzy zazdroscili mi i pluli kiedy zdobylam cos lub sie czegos nauczyłam.  Ostatnia ważna myśl... nie wolno Ci porównywać się z innymi.. TY TO TY ... dla mnie moim wsparciem i człowiekiem który nastawia mnie do pozytywnego myslenia.. jest Mój mąż.. i z góry osobiście chcialam Ci podziękować za to ,że Jesteś.. Dzięki M.


dla wszystkich ciekawskich 2016-11-22

   Oglądając Kubę Wojewódzkiego... stwierdzam ,że brakuje już mu ludzi ... sensownych istot które potrafią pokazać klasę a nie typowe gęby które próbują się pokazać w polskim biznesie... spędzony dzien .. snucie planów jak dalej żyć..jak nauczyć sie żyć w nowym życiu, w moim kraju... głupoty bzdury.. wszędzie o dzieciach to jakaś paranoja..czy ja naprawdę zaczynam uciekać od wszelkich dzieci.. ach.. może i lepiej nie będę się przyzwyczajać... tak Madziu .. miałaś rację... przyzwyczaisz sie.. a potem zabierają ci to dziecko.. sens istnienia..dlatego będę trzymać się z daleka od dzieci.. z daleka. Chyba ,żę uda mi sie mieć moje własne.. jeśli mi się uda wygrać z bezpłodnością.. cóż to normalny temat.. wiele kobiet osiąga ten stan .. większość z nich nawet to cieszy ,ale nie typową kobietę która pragnie życia i stworzenia które będzie tylko jej i nigdy nie zniknie, nigdy nie zostawi.. i zawsze będzie kochać... niestety mi los tego raczej nie da.... a przecież mam przyjaciół którym dzieci będę mogła .. miała możliwość wychowania.. małych potworów. ;) ach... dobranoc kochani.... do następnej notatki..


o czym myślą mezczyzni i jakie popelniaja bledy! 2016-11-21

ach.. dziwny temat.. więc powiadają ,że to mężczyzni nie potrafią zrozumieć kobiet ,że zmieniamy zdanie co minutę, że jesteśmy ciężkie w obsłudze. A jednak wina leży po obu stronach. Zacznijmy od tego co robicie nie tak ? w stosunku do nas... pierwszym punktem jest to... że kiedy wprost pytamy się was o prosty szczegół lub ważną decyzje życiową(oczywiście wspólną).. milczycie.. albo omijacie tematu. Pytałam koleżanek o różne opinie i co przeszkadza im w partnerach.. zdania były różne... nie usłyszałam jednak ani jednej kobiety która po prostu powiedziała,, mój facet jest perfekcyjny ,, cóż .. wiemy nie każdy człowiek jest idealny.. ale po co robić problemy? skoro zadajemy wprost pytania.. kolejnym problemem w związku... jest to ,że kiedy mija rok za rokiem zapominacie.. iż w związku wieloletnim kobiety też lubią być obdarowywane kwiatami... lub komplementami. Nie wcale nie chodzi o zasypywanie kwiatami... lub prezentami... chcemy być zauważone... i doceniane przez partnerów.  Przecież ponoć jeśli podarujesz kobiecie miłość lub uczynisz coś w dobrym kierunku , stronę dostaniesz to z podwójną siłą.  Kolejnym punktem.. jest tzw.. foch..  panowie jednogłośnie  twierdzą , że nic ich nie wyprowadza z równowagi jak obrażanie się kobiet. Szczególnie kiedy pytają o powód ,zwyczajnie odpowiadamy,,nic,,  lub odpowiadamy półsłówkami..czekając aż mężczyzna sam się do myśli... to jest również nasz błąd... ale czy tak ciężko jest zrozumieć ,że w tym momencie wystarczy nas tylko przytulić??.Musicie również pamiętać ,że skoro tulimy się do was , lub próbujemy tysiąckrotnie przykuć waszą uwage.. to nie dlatego ,że się nudzimy tylko potrzebujemy bliskości... i to nie raz dziennie... jak najczęściej się da... i to nie przez rok lub dwa trwania związku ..tylko do konca zycia. Większość kobiet chciałaby zeby zawsze było tak jak na początku , jednak związek dorasta , ewoluuje, zmienia się. Wiemy to i mamy świadomość tego , że nigdy nie będzie tak samo.. jednak chcemy by nasi mężczyzni... po prostu nas zauważali... również lubimy dla was gotować :) lubimy o was dbać... jednak czasami chcemy wyjść gdzieś do ludzi.. przecież nie jesteśmy stadem wilków wychowanych przez stado aspołecznych małp..  kurwicy idzie dostać od tego,, a możemy zjemy w domu? a po co mamy wychodzić? przecież mamy żarcie w lodówce... katastrofa.. lubimy restauracje... i nie po to mamy sukienki w szafach żeby czekały aż nadejdzie lato.  W związku z tym  mężczyzni powinni też wiedzieć .. że dobrze byłoby odnalezć wspólną pasje z ukochaną.. przecież to z nią masz zamiar spędzić życie.. a nie ze swoimi kolegami lub matką. Kolejnym punktem.. jest to...że bycie w związku nie oznacza ,że nie musicie o siebie dbać..ach... warto byłoby również, zauważyć ,że nawet drobne szczegóły które robimy np... podając kolacje... lub łapiąc za rękę.. nie są zwyczajną czynnością.. my po prostu tęsknimy za waszą bliskością. Głąby ! my chcemy czuć się ważne! czy naprawdę lepiej wam iść do kolegi wymienić oponę niż zabrać swoją kobiete do kina? nie koniecznie zawsze musimy oglądać romansidła... lubimy horrory i fantastyke! dostrzegajcie  wreszcie wartość waszego związku! i najważniejszy punkt...dla nas kobiet... musimy czuć się bezpiecznie... poczucie bezpieczeństwa..jeśli ono zniknie... to już po waszym związku. zdarza ci się krzyknąć? lub bez powodu zaatakować swoją dziewczynę? musisz wiedzieć ,że nie jesteśmy workami do wyżycia się.. lecz osobami które mimo swoich humorów potrzebują przytulenia... i dotyku. To chyba wszystko co najważniejsze... wyciagnelam na temat mężczyn.... powodzenia i,milej lektury skierowanej do mężczyn i nie tylko.. :)


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]